Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Minęło już ponad sześć tygodni, od kiedy chłopcy są z nami, więc przyszła pora na odwiedzenie doktora. A raczej przemiłej pani doktor, u której zadeklarowaliśmy chłopców. Do leczenia, rzecz jasna. Akurat pech chciał, że ani mąż, ani żadna babcia nie mogła iść ze mną, musiałam się więc przygotować do tej Wielkiej Wyprawy sama. No nie sama, z dziećmi, a właśnie to jest niejakim problemem. Wyjście z całą trójką planuję zatem odpowiednio wcześnie, aby wszystko poszło gładko i bez nerwów.

  1. Przygotowuję po 2 komplety ubranek dla każdego (także Igi). Jeden komplet do ubrania dzieci, a drugi wkładam do woreczka i wrzucam do koszyka w wózku, jakby były potrzebne, to są pod ręką.

  2. Pakuję dokumenty: książeczki zdrowia.

  3. Biorę kilka jednorazówek do ewentualnego przebrania i wszystko, co przy tym potrzebne: przenośny przewijak, mokre chusteczki, płyn do odkażenia rąk dla mnie.

  4. Ponieważ zdarza nam się korzystać ze smoczków i dobrze one działają w sytuacjach awaryjnych, to oprócz smoków przypiętych do wyjściowych ubranek ładuję do torby jeszcze dwa – na wszelki wypadek.

  5. Biorę też pieluszki muślinowe – kilka sztuk. Przydadzą się do położenia na wagę, aby dziecka nie kłaść bezpośrednio na niej, ale też do nakrycia dziecka przy rozebraniu (wcale nie do ochrony przed zimnem, raczej otocznia przed... sikaniem, bo panowie, jak tylko poczują się goło, to radośnie polewają otoczenie.

  6. Oprócz wózka biorę chustę – to pozwoli mi mieć w miarę wolne ręce dla drugiego dziecka, gdy pierwsze będzie w chuście. Mam chustę kółkową, do której łatwo wsadzić dziecko, a dociągnięcie jej zajmuje chwileczkę – chusta wiązana raczej się w takiej chwili nie sprawdzi.

  7. Umawiam termin wizyty – na szczęście jest to możliwe i jeśli nie trafi się jakiś niespodziewany wypadek, to nie będę musiała czekać z dziećmi pod drzwiami.

  8. Pakuję książeczkę i układankę dla Igi – jest szansa, że się tym zajmie, choć raczej w to wątpię.

  9. Szykuję ubrania dla siebie (biustonosz i wygodna bluzka do karmienia).

  10. Od tygodnia spisuję listę pytań i w czasie wizyty nie zawaham się jej użyć!

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł