Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Torba do wózka

Powoli zaczynam się przymierzać do różnorodnych zakupów związanych z pojawieniem się dziecka na świecie, a że dzieci dwoje, to i zakupy podwójne. Dlatego ślęczę nad ofertami sklepów, wybieram i porównuję: łóżeczko jedno większe, czy dwa osobne?  Zwykłe czy turystyczne? Wózek jeden za drugim czy obok siebie?

Ogromny wybór nie ułatwia sprawy. W końcu stwierdziłam, że póki co, wybiorę chociaż torbę do tego wózka, bo z doświadczenia wiem, że dobra torba to podstawa.

Przy Idze torby miałam trzy: pierwsza była niewygodna, druga się rozwaliła, dopiero trzecia była odpowiednia, ale jest już mocno sterana życiem. Poza tym nadal w niej trzymam rzeczy młodej, jak idziemy na dłuższy spacer.

Najpierw ustaliłam sobie listę wymagań, jakie torbie stawiam:
- Trwałość. Musi być solidna. Ceratka może i jest łatwa do utrzymania w czystości, za to nie ma siły, wcześniej czy później musi się potargać. Dlatego wnętrze ma być z materiału.

- Kieszonki i schowki, ale nie zapinane na rzepy, bo rzepy wydają taki dźwięk, który budzi dziecko. Nie wiem czemu nie budzi go jadąca obok ciężarówką, a cichutkie odpinanie kieszonki – tak. Jedna z niewyjaśnionych zagadek Wszechświata. Dobrze by było, gdyby kieszonki same utrzymywały swój kształt i dało się do nich coś włożyć jedną ręką. Coraz częściej można spotkać zamykanie na magnes – jest naprawdę wygodne.

- Pojemność. Musi być dość duża, aby zmieściły się tam pieluchy, mokre chusteczki, przewijak (często torby mają już taki w wyposażeniu), butelki lub kubki, pudełko z przekąskami, ubrania na przebranie, zabawka, mój portfel, telefon, klucze. Dużo tego? Zwykle nosi się jeszcze kilka innych drobiazgów, typu: chusteczki higieniczne, picie dla mamy, płyn do dezynfekcji rąk, zestaw plastrów, ulubiona maskotka, gałąź i trzy kamienie, które koniecznie trzeba zabrać do domu...

- Paski i mocowania. Dobra torba powinna pasować do każdego wózka (w dodatku wózek się czasem wymienia, potem z niego rezygnuje, a torba zostaje) i na każde ramię, a mimo słusznego ciężaru ma się nie wrzynać w nie!

- Fajna kolorystyka. Torba nie musi pasować do wózka, ważniejsze, żeby pasowała do mnie... i do mojego męża. Nierzadko to facet niesie torbę czy idzie na spacer sam z dzieckiem, dlatego uważam, że torba powinna być pozbawiona „zabawnych” obrazków i frędzelków, za to powinna wyglądać dobrze nawet wówczas, gdy nie ma z nami dziecka.

Na razie znalazłam torbę Duo Deluxe – myślicie, że sprawdzi się przy dwójce dzieci?

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł