Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Strzał w dziewiątkę

Nieczęsto matka już w siódmym miesiącu ciąży wie, kim zostaną jej dzieci. A ja wiem! Będą bokserami. Piłkarzami nożnymi w ostateczności.

Szczególne sukcesy wróżę im zwłaszcza wtedy, gdy będą mogli walczyć przeciwko sobie. Tak intensywny trening musi przynieść efekty, prawda?

Bli-Bli zdają się trenować najintensywniej wtedy, gdy zacznę jeść albo po prostu chcę odpocząć. Wyobrażam sobie ich rozmowy: „No nie, ona się znowu kładzie! Rusz się matka, nie ma tak! Ma kołysać, bujać, a ty sobie leżysz?” Albo: „Żołądek pełny? A wiesz ile to miejsca zajmuje? Do boju – trzeba wykopać to co w nim jest!” No i tak sobie trenują na moich organach wewnętrznych...

Jeśli tylko na chwilę się uspokoją, a ja odetchnę z ulgą, natychmiast czuję jak jeden trąca drugiego, a ten mu oddaje. Widzieliście na zdjęciach USG słodkie maleństwa już w łonie matki ssące paluszki? Moi wpychają sobie palce do oczu!

Śpi mi się coraz gorzej. Jest mi gorąco, duszno i nie umiem sobie znaleźć wygodnej pozycji. Jakbym się nie kładła, coś mnie boli. Obkładam się z tyłu i z przodu poduszkami, ale przynoszą niewielką ulgę. Ciąża dla kogoś, kto zawsze śpi na brzuchu, to niezła męka. Zwłaszcza, że położna, która ostatnio mnie badała, wyraźnie kazała leżeć przede wszystkim na lewym boku, bo wtedy dzieci nie uciskają na żyłę główną biegnącą po prawej stronie kręgosłupa. I nerki podobno też wtedy pracują lepiej. Co noc uprawiam więc „poduszkową” gimnastykę.

W końcu mój umęczony mąż (bardziej chyba zmęczony tym, że kręcąc się go budzę, niż tym, że się męczę i mu mnie żal) przyniósł mi poduszkę – istne cudo firmy Poofi.

Ma kształt cyfry 9 (no, takiej ciut niedomkniętej), dzięki czemu można ją zgrabnie owinąć wokół siebie: dół, który służy do odciążania bioder jest dość twardy i nie zmienia swych właściwości jak zwykła poduszka, natomiast góra, którą można podłożyć pod brzuch i głowę, sprytnie zawija się aż na plecy, dając im podparcie. Ewentualnie podłożona pod plecy zawija się pod głowę, biust i brzuch. Górna część „dziewiątki” jest też bardziej miękka.

Oczywiście moja córcia natychmiast zaczęła używać poduszki jako: konia, słonia, jednorożca, statku, pojazdu kosmicznego, całe więc szczęście, że pokrowiec łatwo zdjąć i uprać...

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł