Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Dziecko nie powinno oglądać telewizji – to prawda powszechnie znana (a może nie?). Na pewno małe dziecko nie powinno patrzeć w ekran, bo to mu szkodzi – ta informacja pewnie się już obiła o uszy każdemu. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że szkodzi także telewizor działający w tle.

Niestety, w wielu rodzinach panuje zwyczaj, że TV stanowi nieustające tło rodzinnego życia – puszczony zamiast radia czy muzyki, cały czas coś tam sobie gra i pokazuje, a jak przyciągnie wzrok, to się na niego zerknie. Problem jest nie tylko polski, ale też amerykański i stamtąd też pochodzą stosowne badania – niestety istnieje uzasadniona obawa, że w Polsce wyniki byłyby podobne.

Otóż okazuje się, że statystyczne dziecko w wieku od 8. miesięcy do 2. lat narażone jest przez 5,5 godziny na telewizyjne tło. To naprawdę dużo.

Co z tego? – spytacie. Ano dalsza część badań wykazuje, że:

- dzieci, które żyją z telewizorem w tle, śpią krócej. Niewiele, ale jednak. Bardziej zauważalne jest to u chłopców,

- dzieciakom w wieki 12, 24, i 36 miesięcy dawano zabawki i obserwowano przez godzinę. Jeśli telewizor był włączony (pokazywał program teoretycznie zupełnie nie interesujący dla dzieci), to nie umiały się one skupić na zabawie, nie potrafiły też jej sobie zorganizować, podobnie młodsze dzieci (badano też grupę w wieku 6 i 12 miesięcy).

- jeśli stale gra telewizor, rodzic mniej mówi do dziecka, a jeśli już, to zwraca mniejszą uwagę na to co i jak mówi. Ponieważ dziecko uczy się mowy od rodzica, to w takiej sytuacji proces ten jest zaburzony. Po prostu kiedy słyszymy własny głos – mówimy ładnie i do dziecka, a w efekcie ono też posługuje się bogatym słownictwem i poprawnie komunikuje z innymi ludźmi. Kiedy przekrzykujemy reklamy czy serialowe dialogi – nasza mowa jest znacznie uboższa, a przykład jaki dajemy dziecku – gorszy.

Jaki z tego morał? Dość oczywisty – wyłącz telewizor. Jeśli czujesz się samotna (a jest to powszechny stan wśród młodych matek) – poszukaj innej mamy w podobnej, jak Ty sytuacji. Co dwie mamy, to nie jedna!

źródło informacji

źródło zdjęcia

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł