Twój koszyk jest pusty

Archiwum

I znowu nastał sezon na katary i inne choróbska... tym razem dosięga też naszych chłopaków. Niestety, Iga przynosi z przedszkola tak zjadliwe wirusy, że pomimo karmienia piersią, maluchy też się zaraziły. Infekcje przechodzą lekko, ale towarzyszy temu rzecz nieunikniona – paskudny katar.
Nasze mamy korzystały w takich wypadkach z gruszek, których wydajność była... zresztą spytajcie same. Na szczęście ktoś wymyślił nieco bardziej zaawansowane rozwiązanie – różnorodne aspiratory. W tym nadmiarze ciężko wybrać i właściwie nie wiadomo, czym się kierować.

  1. Możemy wybrać trochę lepiej dostosowaną „gruszkę” - ma ona szerszą końcówkę, więc łatwiej zassać z nosa to, co trzeba. Wady: trudność czyszczenia i małe podciśnienie. Zaletą jest cena i mały rozmiar.

  2. Aspirator ustny typu „Frida” czy „NoseFrida” jest nieco bardziej skomplikowany – jedną część (o odpowiednio dobranym rozmiarze) wkładamy dziecku do dziurki w nosie. Jest ona połączona z ustnikiem długą rurką. Ustnik przykładamy (jak sama nazwa wskazuje) do ust i sami robimy za pompę ssącą. Ze względów higienicznych przed rurką umieszcza się gąbkowe filtry, można założyć jeszcze watę – ma to ustrzec rodzica przed zarażeniem się, ale nie czarujmy się, wirusy są tyciutkie i takie zabezpieczenia to uchronią co najwyżej przed przeleceniem grubszej zawartości nosa dziecka. Rodzice używający tego typu aspiratorów często się skarżą, że zarażają się od swoich pociech. Zaleta: niewygórowana cena, możliwość regulowania siły ssania. Wady: higiena – samego zabiegu i urządzenia.

  3. Aspirator typu „Katarek” eliminuje tę wadę i konieczność użycia ust, bo... podpina się go do odkurzacza. Jego konstrukcja pozwala na redukcję siły ssącej odkurzacza, zapewniając delikatne i jednostajne odessanie zalegającej wydzieliny. Siła ssąca wytwarzana przez odkurzacz jest jednostajna, co gwarantuje skuteczność zabiegu i jest bezpieczne dla dziecka. Wady: wyjący odkurzacz, przerażone dziecko, spocony rodzic i ogólnie „koniec świata” w domu oraz ryzyko, że dziecko będzie wyć na widok odkurzacza, który w dodatku jest straszliwie nieporęczny, za to niezbyt drogi.

  4. Aspirator elektryczny to jest to! Eliminuje użycie sprzętu AGD. Ma różne końcówki do wyboru, melodyjki do rozpraszania uwagi dziecka, łatwy w czyszczeniu i przechowywaniu, lekki, cichy i poręczny. Wada: cena.

    Świetnym dopełnieniem aspiratora jest pęsetka Cleebo, która pomaga udrożnić nos, gdy katar zasycha w nim.

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł