Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Walczymy z kolejną infekcją. Gdy tylko robi się lepiej, natychmiast okazuje się, że obniżona poprzednią chorobą odporność nie daje sobie rady z kolejnym przeziębieniem. Mam wrażenie, że katar praktycznie się nie kończy, czasami tylko do tego dochodzi kaszel i gorączka.

Nasza ukochana (a ostatnio aż zbyt często odwiedzana) pani pediatra, doradziła zaopatrzenie się w inhalator.

Inhalator to urządzenie, które zmienia płynne lekarstwo w aerozol – zawiesinę cząsteczek leku w powietrzu. Tak podawane lekarstwo może dostać się do dróg oddechowych – nie tylko górnych, ale i dolnych. Im mniejsze cząsteczki, tym lepiej, bo lek może dotrzeć głębiej. Pozwala to na stosowanie mniejszych dawek lekarstwa, ale też sprawia, że dają one mniej skutków ubocznych (nie obciążają układu pokarmowego). W inhalatorze „lekiem” może być nawet sól fizjologiczna, która nawilża śluzówkę i ułatwia jej oczyszczenie, a to zapobiega namnażaniu się bakterii.

Wszystko fajnie, ale wybór jest dość trudny, począwszy od tego, że są dwa rodzaje inhalatorów: ultradźwiękowe i pneumatyczne. Te pierwsze są szybkie i bezgłośne, ale nie każdy lek można w nich stosować, co nieco ogranicza ich stosowanie. Te drugie radzą sobie z każdym lekiem do nebulizacji, ale trochę hałasują. Padło więc na tłokowe, bo z hałasem sobie poradzimy, a dobieranie leku pod kątem urządzenia, a nie choroby wydało mi się bez sensu.

Wybieraliśmy między trzema modelami:

Inhalator Mr Carrot lub Mr Pingui firmy PIC Solution

Oba modele mają prześliczny wygląd – jest to królik lub pingwin. Sympatyczny wygląd z pewnością zajmie uwagę dziecka na tyle, żeby poddało się zabiegowi. Oprócz tego ma bogate wyposażenie: dwie maseczki – dziecięcą i dorosłą oraz ustnik i aplikator do nosa.

Inhalator Philips Respironics Sami the Seal to uroczy design, bo urządzenie ma kształt foczki, a maska nie tylko wygodna, ale też zabawna. Wszystko można spakować do wygodnej torby, co ułatwia przechowywanie. Można go używać także w przechyleniu, więc dziecko nie musi siedzieć, może półleżeć w łóżku.

Inhalator Medel STAR może nie jest aż taki ładny, ale jest bardzo cichutki, więc można go używać gdy dzieci śpią. Jednak, co najważniejsze, ma najlepsze z tych trzech parametry techniczne – średnia wielkość cząstek jest najmniejsza właśnie w tym aparacie.

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł