Twój koszyk jest pusty

Archiwum

Kiedy obaj chłopcy zasną ( i zrobią to jednocześnie!), jestem już taka szczęśliwa, że nieważne gdzie śpią, nie ruszam ich, bo każda chwila ciszy i spokoju jest dla mnie na wagę złota. Tymczasem okazuje się, że bardzo ważne jest dla bezpieczeństwa malucha to, gdzie i w czym śpi, a produkty stworzone po to, aby go chronić, nie zawsze są bezpieczne.

Przeprowadzono analizę 47 przypadków śmierci dzieci poniżej 2 lat związanych, które nastąpiły w foteliku (2/3 analizowanych przypadków) czy innych bujaczkach, leżaczkach i huśtawkach. Wiele maluchów zostało tam włożonych po to, aby zasnęły. Aż 46 maluszków udusiło się – poruszyły się w czasie snu, przesunęły i pasy, które miały je zabezpieczać przed upadkiem, stały się przyczyną ich śmierci lub pozycja, w jakiej znajdowało się ich ciało, utrudniała oddychanie do tego stopnia, że dzieci zmarły. Brzmi strasznie, bo i jest straszne, a wnioski trzeba wyciągnąć samemu:

  • - foteliki i inne urządzenia przenośne mają dziecku służyć w czasie czuwania i nie nadają się do spania w nich,

  • - dziecko, którego nie widzimy cały czas, powinno być odłożone na czas snu do łóżeczka, nie wolno go zostawiać samego w takim urządzeniu,

  • - nie należy umieszczać dzieci we wszelkich „kubełkowych” siedziskach na zbyt długo, bo to im nie służy – także w czasie czuwania – mały człowiek powinien jak najwięcej się poruszać i mieć możliwość ćwiczenia rąk, nóg, obracania się i raczkowania, a nie tkwić w foteliku. Owszem, czasami jest to wygodne, ale zdrowe tylko wtedy, gdy jest to chwila, a dziecko ma się cały czas „na oku”.

Na szczęście takie wypadki nie są częste, ale jednak dają do myślenia. Dlatego, czy mi wygodnie, czy nie, staram się śpiących chłopaków przenosić do łóżek – kiedy leżą na płaskim materacu, są bezpieczniejsi, a ich sen lepszy. O ile, rzecz jasna, przenoszenie ich nie obudzi… Wolę jednak zdecydowanie bardziej takie ryzyko.

Źródło

PomocnicyMamy.pl

ul. Dąbrowskiego 30
32-600 Oświęcim
www.pomocnicymamy.pl
sklep@pomocnicymamy.pl
Koszt wysyłki - wpłata na konto, kurier:
Od 0 zł do 400 zł - 16 zł
Koszt wysyłki - wpłata na konto, poczta:
Od 0 zł do 400 zł - 15 zł

Koszt wysyłki - za pobraniem:
Kurier, powyżej 400 zł. - 22 zł
Poczta, powyżej 400 zł. - 21 zł